S.E.V.E.N
Pov's Creeper
Wiem, że gdzieś tu jest ta suka. Tutaj, jestem szybszy i silniejszy od niej. Nie pokona mnie.
Jeśli zaraz się tu nie pojawi, zabije całą okolicę, i to nie jest żart. Nie mam żadnej litości.
Dla facetów: walka później zabić.
Dla dziewczyn: pieprzyć później zabić.
Proste.
Więc Ty też uważaj.
-Wyjdź kochanie, a nie skrzywdzę cię.. nie będzie bolało, aż tak. - Uśmiechnąłem się z wyższością. Nie chciałem jej od razu złapać, chciałem dać jej smak, tego co czeka ją, kiedy będzie przeze mnie więziona.
Miałem na sobie bluzę, było ciemno, nie miała szans dostrzec mojej twarzy. Zacząłem się powoli niecierpliwić, aż zobaczyłem stopę.
Ta suka, nie jest dobra w ukrywaniu się. Zaśmiałem się i od razu chwyciłem jej nogi. Zaczęła krzyczeć, ale mało co mnie to obchodziło.
Jesteśmy w środku lasku, dzięki tej głupiej dziwce. Zaniosłem ją do samochodu, poszedłem dobrze znanym mi skrótem. Miałem nie daleko zaparkowany samochód.
Znam na pamięć każdy zakamarek tego lasu. Jestem przestępcą, gdzie bym miał chować gnijące ciała? W majtkach mojej babci?
Żart. Moja babcia nie żyje. Posadziłem Diannę na tylnym siedzeniu i mocno pocałowałem.
Ta noc będzie ostra.
Dainna's Pov
Położył swoje usta na moich i zmusił mnie do pocałunku, ale nie miałam zamiaru go odwzajemnić.. wtedy klepnął mnie w tyłek, co miało chyba sygnalizować że mam go odwzajemnić.
Nie miałam zamiaru oddać pocałunku.
Odsunął się ode mnie i chwycił moją szczękę.
-Pocałuj mnie, albo rozstrzelę ci łeb. - Powiedział. Nie mogłam nawet dostrzec jego twarzy, było tak cholernie ciemno.
Kiedy znów mnie pocałował, dla własnego dobra, postanowiłam odwzajemnić pocałunek wtedy jęknął. Musze przyznać, że dobrze całował, ale w tym momencie i przy takich okolicznościach to nie miało żadnego znaczenia.
Zostanę zgwałcona? Zabita? Lub co najgorsze ten skurwysyn najpierw mnie zgwałci a potem zabije.?
Boże.. Proszę, nie teraz...
Wsunął język w moje usta, i zaczął je badać. Zaczął na mnie napierać co stało się coraz bardziej ohydne. Zaczął jęczeć. Zjeżdżał językiem po mojej szyi całując ją i liżąc.
Nie podobało mi się to.
Zaczęłam cicho płakać, mając nadzieje, że nie zostanę zgwałcona.
-Lubię dźwięk, gdy ludzie krzyczą. Zwłaszcza jeśli to jest twój krzyk. Nie martw się kochanie, to tylko przedsmak tego co cię czeka. - Roześmiał się i zaczął składać na mnie swoje obrzydliwe pocałunki.
-Dziś nie jest odpowiedni dzień, by to z tobą zrobić. - Uśmiechnął się. Co mam przez to rozumieć?
Wtedy poczułam, że cały świat zaczął robić się czarny..
________________________________
Ja pierdole omg omg omg
zabijcie mnie, omg co się dzieje jvghghgghsdgjgwgjh
Omg..gv cj fdftg dziewczyny bedziecie laczyc rozdzialy albo dodawac dwa dziennie,? Prooosiimy..sa straaasznie krotkie
OdpowiedzUsuńDawajcie szybko NN!! Gcgchgfv
OdpowiedzUsuńO moj boze... :o
OdpowiedzUsuńZajebiste ale krotkie :(
OdpowiedzUsuńZa krótkie, ale jeśli rozdziały mają pojawiać się codziennie, to jest ok.
OdpowiedzUsuńZnalazłam kilka błędów w tych 7 rozdziałach, głównie stylistycznych, ale szybko i przyjemnie się czyta, więc wydaje się to nie mieć znaczenia. Wiem, tak już mam, czepiam się.
sjfajksdfasdfa, jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o opowiadania Bieberowskie, ale to jest dfsdfadsfdsfa.... no. Czekam na kolejny rozdział, pozdrawiam :)
zajebiste *_______________*
OdpowiedzUsuńsuper ale krotkie @LussiLucynaaa czekam na nn
OdpowiedzUsuńOMG jaki #BADJUSTIN *_* Mega, czekam na nn ;)
OdpowiedzUsuńzajebiste <3
OdpowiedzUsuńMogłybyście podać link tego opowiadania w oryginale?
8fdjidoidjmfvfm super to jest *____*
OdpowiedzUsuńSuper ! Szkoda ze takie krotkie
OdpowiedzUsuńja pierdole co za Justin ! ja pierdziele takiego wydania jeszcze nie bylo!
OdpowiedzUsuńjaki pojebany justin ;o
OdpowiedzUsuńzajebiste *0*